sałata z truskawkami, awokado i mozzarellą, czyli letnia refluksyjność

Wczoraj chciałam przygotować na obiad makaron z twarogiem i truskawkami, truskawek już jednak nie znalazłam. To znak, że sezon truskawkowy 2016 przechodzi właśnie do historii. A szkoda, bo tych, niekoniecznie przeze mnie lubianych, truskawek w tym roku zjadłam zaskakująco dużo. Może dlatego, że na inne owoce nie mam pozwolenia?;)

Jako zwieńczenie sezonu proponuję lekką sałatę z awokado i truskawkami. Sałata zdecydowanie na lato- zamiast truskawek można do niej użyć np nektarynek, może malin- kiedy temperatura nie zachęca do włączania kuchenki czy innych urządzeń. Niektórych może wystraszyć awokado, które jest dość kaloryczne- pamiętajcie jednak, że zawiera taki dobry tłuszczyk, który nie odkłada się w boczkach, a zostaje od razu spalony przez organizm. Ja zaczęłam ostatnio jadać awokado dość regularnie, bo świetnie wpływa na pracę mojej niedoczynnej tarczycy.

Przepis z internetów.

sałata z mozarellą i truskawkamiSkładniki (na jedną porcję):

- 1/3 główki sałaty lodowej;

- garść roszponki lub rukoli;

- 5 dużych truskawek pokrojonych w ćwiartki;

- 50g mozzarelli pokrojonej w półplasterki czy jakoś tak:)

- 2 rozdrobnione i zrumienione na suchej patelni orzechy włoskie;

- 1/3 dojrzałego awokado pokrojonego w pióra;

- 3 łyżki sosu winegret (przygotowanego z łyżki musztardy, 4 łyżek oliwy, łyżki soku z cytryny, połowy łyżeczki miodu, soli i pieprzu);

Wszystkie składniki sałaty połączyć w dużej salaterce lub, tak jak ja, układać dowolnie na talerzu.

Skropić sosem, posypać orzechami.

Podawać zaraz po przygotowaniu.

Smacznego.