chrzanowe roladki z surimi

Tyle razy przygotowywałam te roladki, a dotychczas nie przyszło mi do głowy, żeby zamieścić je na blogu (oczywiście, jak już przyszło, to musiały się rozwalić i obniżyć własną fotogeniczność:).

To przekąska idealna, jeśli nieoczekiwanie trzeba kogoś ugościć- jest smaczna, prezentuje się naprawdę ładnie (na ogół), a jej przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut.

Zdaje sobie sprawę, że wartości odżywcze tzw „paluszków krabowych’ jest znikoma, ale raz na jakiś czas przecież można sobie na nie pozwolić, prawda? Nawet jeśli z krabem mają dramatycznie mało wspólnego…

Składniki- nie podaję dokładnych proporcji, bo zależą one od ilości produkowanych roladek:

- gotowe tortille;

- paluszki surimi;

- serek kanapkowy naturalny;

- chrzan ze słoiczka;

Wyjąć tortille z opakowania.

Posmarować je serkiem kanapkowym- dość obficie,

a na pewno tyle, żeby nie było widać tortilli spod serka;

Na warstwę serka nałożyć warstwę chrzanu-

- w zależności od tego, czy lubicie chrzan czy nie- większą lub mniejszą.

Na serku i chrzanie rozkładać paluszki surimi- ok 6-8 na jednej tortilli.

Tortillę z zawartością zwinąć jak roladę.

Ściśle owinąć folią aluminiową, tworząc pakunek zbliżony w kształcie do cukierka.

Odstawić do lodówki na przynajmniej godzinę.

Po wyjęciu z lodówki i odpakowaniu z folii, kroić na plastry o szerokości ok 1 cm.

Smacznego.