krem porowo- ziemniaczany z prażonym słonecznikiem

Zauważyłam, że od jakiegoś czasu nie przyrządzam innych zup niż kremy. Kiedyś nie byłam w stanie przełknąć tak gęstej zupy, smakowały mi jedynie te, które miały konsystencję jak najbardziej zbliżoną do wody. Ech, jak to się w życiu zmienia.

Dziś polecam bardzo prosty i bardzo smaczny krem. Jego dodatkową zaletą jest niski koszt składników. Nic, tylko zrobić:)

Składniki:

- por;

- 3 ziemniaki (można dodać więcej lub mniej w zależności od tego, jak gęsta ma być zupa);

- masło;

- kostka warzywna;

- litr wody;

- sól, pieprz, papryka w proszku- słodka i ostra;

- uprażony na suchej patelni słonecznik;

Pora oczyścić, pokroić. Zeszklić na maśle.

Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki,

chwilę razem podsmażać.

Zalać wrzątkiem, dodać kostkę warzywną

(można oczywiście przygotować wywar warzywny, ale ja jestem leń;

i tak dobrze, że dbam o to, żeby kostki były ze sklepu ze zdrową żywnością);

Całość gotować do miękkości ziemniaków.

Przestudzić zupę, a następnie zblendować ją na gładko.

Krem ponownie podgrzać, a następnie przyprawić wg własnego uznania.

Posypać uprażonym na suchej patelni słonecznikiem.

Smacznego.

krem ziemniaczany z selerem naciowym i prażonym słonecznikiem

Albo raczej zupa resztkowa, bo powstała z pozostałego po imprezie selera naciowego (który podałam oczywiście w duecie z moim ulubionym dipem) i ziemniaków, które jakimś cudem uchowały się w domu. Lubię, jeśli przepis na daną potrawę komponuję z resztek jakichś składników, bo mam wtedy poczucie, że nie wyrzucam jedzenia. A bardzo nie lubię tego robić…

Składniki:

- 4 ziemniaki;

- kilka kawałków obranego selera naciowego (u mnie z towarzyszeniem resztek marchewki);

- cebula;

- ząbek czosnku;

- litr bulionu warzywnego;

- margaryna w płynie;

- natka pietruszki;

Obrane ziemniaki pokroić w kostkę, cebulę w piórka, czosnek w plasterki.

W garnku rozgrzać margarynę, zrumienić na niej cebulę z czosnkiem.

Dodać ziemniaki i seler. Chwilę razem podsmażyć.

Całość zalać bulionem warzywnym. Dodać natkę pietruszki- ilość wg uznania. Gotować do miękkości ziemniaków.

Ostudzić zupę, po czym zmiksować ją na krem.

Na suchej patelni uprażyć łuskane ziarna słonecznika.

Zupę przelać do miseczek, posypać słonecznikiem.

Smacznego.

krem ziemniaczany z gruszką i pestkami dyni

Jesień przyszła. Według mnie to najpiękniejsza pora roku. Uwielbiam jej nasycone barwy, temperaturę, która nie jest za wysoka, jesienne słońce, które grzeje, ale nie przysmaża… Tylko, że… Czekam na złotą polską. To, co czym nas obecnie raczy pogoda, wcale mi się nie podoba.

A najlepsze na chłody są zupy, dlatego dziś krem ziemniaczany (inspirowany przepisem z bloga: Młynki w kuchni). Dość mało wyrazisty smak ziemniaka przełamany słodką gruszką i ostrością papryki w proszku, przywiezionej prosto z pięknego Budapesztu.

Przypominam w tym miejscu- ziemniaki same w sobie nie są tuczące! To te wszystkie dodatki, które do nich podajemy, budują złą sławę ziemniaka jako bomby kalorycznej. A ugotowany na parze lub w mundurku ziemniak to doskonałe źródło witamin: A, B1, B2, B3, B6, C, E, K i PP.  Dodatkowe walory zdrowotne, to zawartość takich składników jak: potas, błonnik, magnez, wapń, fosfor, żelazo. Nic, tylko wcinać ziemniaki:)

Wracając do zupy…

Składniki:

- 500 g ziemniaków;

- 1 gruszka

- cebula;

- 25 g masła;

- około 1 l wody;

- kostka warzywna;

- sól, pieprz, ostra papryka, gałka muszkatołowa;

- pestki dyni;

Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na maśle w garnku (około 2 min)

Ziemniaki i gruszkę obrać pokroić w dużą kostkę. Całość dodać do cebulki i przesmażyć razem około 3 minut. Zalać wszystko gorącą wodą, dodać kostkę rosołową.

Gotować około 25-30 minut, aż warzywa zmiękną. Całość doprawić ww wymienionymi przyprawami, jeszcze chwilę pogotować. Podawać z pestkami dyni uprażonymi na suchej patelni.

Smacznego.