krem marchewkowo- kalafiorowy z prażonymi migdałami

Właśnie się zastanawiam, czy jestem normalna. Jestem na zwolnieniu, bo mnie rozłożyło. Co powinnam robić? Odpoczywać, odpoczywać, odpoczywać! Co robię? Sprzątam, co się da. Zaglądam na półki, do szuflad, przetrząsam szafki. Do niektórych nie zaglądałam od Bóg wie kiedy. Jutro pewnie padnę jak długa…

A tymczasem- w ramach przerwy w sprzątaniu- wklejam przepis na mój dzisiejszy obiad. Kolor zupie daje marchewka, zaś smak jest raczej kalafiorowy niż marchewkowy.

krem z kalafiora i marchewkiSkładniki:

- 50-60 dag kalafiora;

- 4 średnie marchewki;

- ok 1 l bulionu warzywnego;

- 3 kuleczki ziela angielskiego;

- 1/2 łyżeczki soli;

- 1/2 łyżeczki pieprzu;

- oliwa;

- garść migdałów w płatkach;

Marchewki obrać i pokroić w talarki.

Z kalafiora wyciąć głąb, podzielić na różyczki i umyć.

Do garnka wlać nieco oliwy, rozgrzać ją, wrzucić przygotowane warzywa, chwilę podsmażać. Podobno ma to wydobyć smak składników zupy.

Warzywa zalać bulionem, zagotować, dodać ziele angielskie, sól i pieprz. Zmniejszyć ogień, gotować ok 30 min do miękkości warzyw.

Zupę schłodzić, a następnie zmiksować na gładko.

Płatki migdałów uprażyć na suchej patelni. Posypać nimi krem rozlany do miseczek.

Smacznego.