ryba po grecku

Ja to powinnam zmienić imię… Albo nazwę bloga- może STROFY KATASTROFY? KATASTROFA to ja naturalnie. No bo jak nie szwankujący układ oddechowy, to zapalenie spojówek. Ma- sa- kra.

Ryba przynajmniej dobra. Przepis dietetyczny, więc spokojnie można zajadać, bez wyrzutów sumienia.

ryba po greckuSkładniki:

- 400 g filetu z chudej ryby;

- 2 średnie marchewki;

- dwie średnie pietruszki;

- mały seler;

- 2 cebule;

- słoik koncentratu pomidorowego;

- liść laurowy, kilka ziaren pieprzu, dwa ziarnka ziela angielskiego, sól, pieprz;

- cztery łyżki oliwy;

- pół szklanki wody;

- szczypta cukru;

Warzywa obrać, umyć i zetrzeć na dużych oczkach.

Cebulę pokroić w półtalarki.

Rozgrzać dwie łyżki oliwy w rondlu, podsmażyć starte warzywa, lekko je posolić. Po kilku minutach przykryć naczynie z warzywami. Po 3 minutach podlać 0,25 szklanki wody i dalej dusić, aż do miękkości.

Uprażyć cebulkę na lekko złoty kolor i dodać do rondla z warzywami.

Wrzucić liść laurowy, pieprz i ziele angielskie, podlać 0,25 szklanki wody, dodać koncentrat i odrobinę cukru. Dusić na wolnym ogniu, mieszając od czasu do czasu.

W tym czasie na drugiej patelni rozgrzać pozostałą oliwę i smażyć zamrożoną jeszcze rybę- lekko ją posolić.

Warzywa i rybę ułożyć na zmianę w półmisku. Potrawę odstawić do wystygnięcia.

Smacznego.

dorsz ze szpinakiem

Wbrew pozorom naprawdę łatwy do przygotowania. Ja miałam szpinak niemrożony, w liściach,             ale mrożony nadaje się równie dobrze.

I, jak zawsze w sytuacjach, kiedy elementem dania jest beszamel, pada pytanie: czemu, skoro składa się z trzech, nie tak bardzo tuczących składników, gotowy sos to SAMO ZŁO? Naprawdę nie wiem.                    I szczerze- chętnie bym się dowiedziała.

dorsz ze szpinakiem pod beszamelemSkładniki- na 2 osoby:

- porcja filetów z dorsza na dwie, nie bardzo żarłoczne, osoby- ok 250 g;

- dwie garści świeżego szpinaku;

- 2 ząbki czosnku;

- oliwa;

- sól. pieprz, świeżo starta gałka muszkatołowa;

SOS:

- ok łyżki masła;

- łyżka mąki;

- szklanka mleka;

- sól, pieprz, gałka muszkatołowa;

- łyżeczka soku z cytryny;

Opłukany szpinak podsmażyć na oliwie z czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Doprawić sporą szczyptą gałki muszkatołowej, solą i pieprzem.

Filety opłukać, pokroić na porcje, oprószyć solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Usmażyć z obu stron na rozgrzanej oliwie.

Przygotować sos: w garnuszku na rozpuszczonym maśle przesmażyć mąkę. Mieszając wlać mleko. Gotować mieszając, aż sos zgęstnieje. Doprawić sokiem z cytryny, solą, pieprzem i gałką.

Filety układać w naczyniu żaroodpornym, przekładając szpinakiem. Polać sosem.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200′, zapiekać 10 min.

Podawać z kaszą jęczmienną lub brązowym ryżem.

Smacznego.

ryba w jabłkach z cebulą i sosem musztardowym

„Kicha, prycha, wzdycha, sapie,

Tak go mocno w gardle drapie.

Kręci w nosie, łezki płyną…”

I tak dalej, i tak dalej…Jej- jestem bohaterką wiersza! Niestety :(

Za to jedzenie przynajmniej dobre. Nawet bardzo dobre. Polecam.

ryba z jabłkiem i cebulą na miodowym sosie z rukoliSkładniki:

- filet z dowolnej ryby- porcja na dwie osoby;

- 2 jabłka;

- 5 dag rukoli;

- 2 łyżki miodu;

- płaska łyżka musztardy;

- 2 cytryny;

- cebula;

- ząbek czosnku;

- łyżka posiekanej świeżo natki pietruszki;

-oliwa;

- sól, pieprz;

SOS: Rukolę opłukać, otrząsnąć z wody i drobno posiekać. Wrzucić do wysokiego naczynia. Dodać sok wyciśnięty z 1/2 cytryny, płaską łyżkę musztardy, tyle samo miodu. Doprawić do smaku solą i szczyptą pieprzu. Całość zmiksować na gładką, jednolitą masę, dolewając partiami oliwę. Kiedy sos uzyska gęstą i aksamitną konsystencję odstawić go do lodówki (u mnie jak widać nie uzyskał, albowiem blender nie chciał współpracować… hmmm… czas na nowy?).

RYBA: Blachę do pieczenia wyłożyć pergaminem, ułożyć na niej oczyszczoną rybę.

MARYNATA: Do miski włożyć pokrojone w drobne plasterki jabłka, drobno posiekaną cebulę, posiekaną świeżo pietruszkę. Dodać obrany i rozgnieciony ząbek czosnku. Wlać sok z 1,5 cytryny, resztę miodu i 2-3 łyżki oliwy. Całość delikatnie, ale dokładnie wymieszać i ułożyć na filetach rybnych. Tak przygotowaną rybę wstawić do piekarnika nagrzanego do ok 190′. Piec 10-12 min.

Wyjąć, podawać z przygotowanym sosem.

Smacznego.

pstrąg łososiowy z porem i marchewką

Oj jakie dobre… Uwielbiam ryby, choć jestem takim dziwnym stworzeniem, które nie przepada za łososiem. Pstrąg łososiowy nie ma tak intensywnego smaku jak łosoś. Dla mnie- w sam raz.

Dziś ryba w towarzystwie warzyw- pora i marchewki. Polecam.

Ps. Kształt kawałków marchewki wziął się stąd, że była ona… temperowana! Taką specjalną temperówką do marchewki:) Urodzinowy bajer:)

pstrąg tęczowy z porem i marchewkąSkładniki:

- pstrąg łososiowy- ok 25 dag;

- por;

- 2 marchewki;

- ząbek czosnku;

- oliwa;

- sól, pieprz;

- ryż;

Pora i marchewki oczyścić, pokroić w wąskie paski. Czosnek po obraniu pokroić na plasterki.

Rozgrzać oliwę na patelni, wrzucić czosnek, chwilę podsmażyć. Dołożyć pora i marchewkę, posolić. Dusić ok 15 min, tak, aby warzywa były miękkie, ale wciąż chrupiące.

Z pstrąga usunąć skórę, doprawić solą i pieprzem. Smażyć na rozgrzanej oliwie.

Ryż ugotować wg przepisu na opakowaniu.

Na talerzu ułożyć rybę, na niej duszone warzywa. Obok ryż.

Smacznego.

zupa rybna z warzywami

Miały być dzisiaj pierogi. Bo tanio, a wczoraj trochę poszalałam z knajpianym (czyt. drogim) jedzeniem. Ale że jutro idę sprawdzić, ile przytyłam- bo że przytyłam to pewne- to zastosowałam manewr zupkowy. Nieraz czytałam, że zupa może być niezłym sprzymierzeńcem na trudnej drodze odchudzania. Mało kalorii w dużej objętości, a płyn z zupy świetnie zapełnia żołądek.

Proponowana przeze mnie zupa rybna niekoniecznie może spełnia wymogi zupy odchudzającej, bo zabieliłam ją śmietaną. Ale cóż, kiedy nie miałam jogurtu, a śmietanę, w dodatku otwartą, owszem. Tłumaczę sobie jednak, że poza tą śmietaną było bardzo grzecznie.

Składniki (tak, jak w przepisie na 4 osoby):

- 2 cebule;

- 40 dag ziemniaków;

- 2 strąki czerwonej papryki;

- masło;

- 400 ml bulionu warzywnego (ja oczywiście z kostki- słyszę pogardliwe gwizdanie);

- 40 dag pomidorów;

- sól, pieprz;

- 60 dag filetów z mieszanych ryb;

- łyżka soku z cytryny;

- 15 dag gęstej śmietany (ja miałam zwykłą 12% i dała radę);

- łyżka posiekanego koperku;

Cebulę pokroić w piórka, ziemniaki w sporą kostkę, paprykę na kawałki.

W garnku rozgrzać masło, zeszklić cebulę, cały czas mieszając. Dodać ziemniaki i paprykę, krótko smażyć razem.

Podsmażone warzywa zalać bulionem, dodać pomidory. Doprawić solą i pieprzem, gotować pod przykryciem ok 20 min.Mi z wczoraj została mieszanka przypraw: tymianek+ szałwia+ pietruszka+sól +pieprz, ugnieciony w moim cudnym moździerzu:) Mój zmysł smaku powiedział, że pasuje do tej zupy, więc trochę wrzuciłam. Rzeczywiście pasowała, ale myślę, że spokojnie można się bez niej obyć.

Filety opłukać, pokroić w dużą kostkę.

Do zupy wlać sok z cytryny i śmietanę, włożyć ryby, przykryć i gotować jeszcze 5 min.

Przed podaniem posypać posiekanym koperkiem.

Smacznego.

Ps. A pierogi będą…Może jutro?