15/2017 roladki z piersi kurczaka z sałatą i fetą, przygotowane na parze

Mój super zdrowy i super smaczny pomysł na niedzielny obiad. W pierwotnej wersji panierowane, ja jednak chciałam sprawdzić, czy da się je przyrządzić na parze. Da się! :)

A skoro tak, będę roladkować na potęgę:)

Tym bardziej, że przygotowanie roladek zajmuje naprawdę niewiele czasu!

roladki z sałatąSkładniki na roladki:

- duża podwójna pierś z kurczaka;

- 8-9 liści sałaty masłowej;

- 100g sera feta;

- kilka listków bazylii;

- sól, pieprz;

Mięso pokroić na cztery kotlety.

Włożyć między dwa arkusze folii spożywczej, lekko rozbić.

Oprószyć z obu stron solą i pieprzem.

Ser pokroić na kawałki, sałatę umyć i osuszyć.

Sałatę i bazylię porwać w palcach (podobno te liście nie lubią noża).

Na mięsie ułożyć trochę sałaty z bazylią oraz kilka kawałków sera,

zawinąć roladki, spinając mięso i dodatki wykałaczkami.

Gotować na parze ok 30 min.

Ja dzisiaj zjadłam tak przygotowane mięso z przygotowanymi również na parze warzywami-

- młodymi ziemniakami i marchewką- posypanymi koperkiem i skropionymi oliwą z oliwek.

Można więc powiedzieć, że taki obiad robi się sam.

Smacznego:)

9/2017 musztardowo- miodowy kurczak z orzeszkami

Danie niezbyt fotogeniczne, za to jego niezaprzeczalnymi atutami są: smak, łatwość wykonania oraz oryginalność. Kurczak spod takiej pierzynki jest kruchy i aromatyczny.

Serdecznie polecam:)

kurczak orzechowo miodowySkładniki:

- 2 pojedyncze filety z kurczaka;

- 1/2 szklanki orzeszków ziemnych;

- 5 łyżek musztardy;

- 5 łyżek miodu;

- sól;

- przyprawa do kurczaka (u mnie taka ze sklepu ze zdrową żywnością);

Filety przekroić.

Włożyć do naczynia żaroodpornego, delikatnie posypać solą i przyprawą do kurczaka.

Orzeszki rozdrobić w mikserze, dość mocno, ale nie na proszek.

W miseczce wymieszać musztardę, miód i rozdrobnione orzechy.

Powstałą w ten sposób masę wyłożyć na filety.

Naczynie żaroodporne przełożyć do piekarnika rozgrzanego do 170′.

Danie zapiekać pod przykryciem 30 min,

po tym czasie zdjąć przykrycie i piec jeszcze ok 15 min.

Podawać z ziemniakami, ryżem lub kaszą,

ja zjadłam tak przygotowane filety z frytkami z marchewki.

Smacznego.

8/2017 mielone z burakiem i fetą

Czy ktoś z Was świętuje Boże Narodzenie już trzeci miesiąc? Bo ja tak, niestety… Jak zaczęłam jeść więcej w Wigilię, to do dziś nie umiem przestać. A poza dodatkowymi kg, już widocznymi na wyświetlaczu łazienkowej wagi, zaczynam odczuwać skutki tego szaleństwa w układzie pokarmowym- objawy refluksowe i inne, które udało mi się wyciszyć przez czas stosowania diety, wracają…

Trzeba się wziąć za siebie. A to naprawdę nie jest łatwe. Nawet jeśli pamiętasz, jak dobrze możesz się czuć…

Ech… trzymajcie za mnie kciuki!

Dziś zapraszam na mielone z burakiem i fetą. Buraki lubię bardzo, ale jadam je raczej rzadko, zgodnie z zaleceniami dietetyczki. Niemniej jednak zawsze mam kilka w zamrażarce- jestem strasznym leniwcem, a ponieważ buraki długo się gotują i pieką, to od razu przyrządzam większą ich ilość i mrożę.

kotlety mielone z burakiemSkładniki:

- 40 dag mielonej wołowiny;

- upieczony lub ugotowany średni burak;

- 10 dag twardej fety (moja była miękka i masa na kotlety zrobiła się przez nią dość mazista);

- 4 łyżki bułki tartej;

- duże jajko;

- pół łyżeczki sosu sojowego;

- odrobina sproszkowanego czosnku (nie mogę używać naturalnego, choć bardzo bym chciała);

- pół łyżeczki mielonej kolendry;

- łyżeczka posiekanego tymianku;

-sezam;

-olej;

- pieprz;

Burak obrać, zetrzeć na dużych oczkach tarki.

Połączyć w misce w mieloną wołowiną, pokruszoną fetą, jajkiem, bułką tartą, czosnkiem,

sosem sojowym i tymiankiem.

Doprawić pieprzem i kolendrą.

Z przygotowanej masy uformować kotleciki, każdy obtoczyć w sezamie.

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju i usmażyć kotlety.

Wg oryginalnego przepisu kotlety na patelni należy jedynie obsmażyć,

a następnie ułożyć je na blasze i piec w piekarniku rozgrzanym do 190′ przez 15 min.

Ja jednak, poza tym, że jestem leniwcem, staram się również oszczędnie używać piekarnika

i nie włączać go na 15 min pieczenia.

Szkoda pieniędzy:)

Kotlety można podać np z ziemniaczkami i sosem czosnkowym.

U mnie wersja z kaszą gryczaną białą i sosem koperkowym na jogurcie naturalnym.

Smacznego.

5/2017 kokosowy kurczak z pieczarkami

Bardzo fajny i prosty przepis z użyciem mleka kokosowego, które podobno ma właściwości antybakteryjne i wspomaga regenerację jelit. Muszę przyznać, że nie przepadam za jego smakiem, jest dla mnie za mdły, ale czasem sięgam po mleko kokosowe w nadziei, że może moje kubki smakowe przeszły metamorfozę i, z korzyścią dla zdrowia, będę spożywać je w większych ilościach…

kurczak kokosowy z pieczarkamiSkładniki:

- pierś z kurczaka;

- czerwona cebula;

- 25 dag pieczarek;

- pół puszki mleczka kokosowego;

- sól, pieprz, curry, kurkuma, przyprawa byryani masala

(raczej mało znana, więc w zamian polecam chilli w proszku);

- masło klarowane do smażenia;

- natka pietruszki lub bazylia;

Cebulę pokroić w kostkę, podsmażyć na rozgrzanym maśle klarowanym.

Dodać obrane i pokrojone w kostkę pieczarki,

dusić do odparowania pieczarkowego płynu.

Na drugiej patelni podsmażyć pokrojone w kostkę mięso, dodać do pieczarek.

Wlać mleko kokosowe, doprawić wg uznania ww przyprawami.

Podgrzewać na małym ogniu, aż mleczko zgęstnieje.

Posypać posiekaną natką pietruszki lub porwaną w palcach bazylią.

Podawać z ryżem lub ziemniakami.

Smacznego.

kurczak w owsiano- migdałowej panierce

Choróbsko to nic przyjemnego- to fakt! Ale kiedy na co dzień nie wiesz, w co włożyć ręce, choróbsko i idące za nim zwolnienie, to całkiem fajny czas na nadrobienie domowych zaległości… Na przykład w blogowaniu…

Mięsko? Dobre:) Zwłaszcza jeśli przyrządzi się je w nieco inny niż zawsze sposób. Dziś proponuję zmianę w zakresie panierki-tradycyjna, z bułki tartej odchodzi do lamusa, a zastępuje ją mieszanka zmielonych płatków owsianych i migdałów. Inaczej, a przede wszystkim zdrowiej:) Na pewno zdrowiu posłużyłaby jeszcze bardziej rezygnacja ze smażenia, ale nie dajmy się zwariować! Przypominam- słuchajmy naszego organizmu. Ja czułam się dobrze po tak przygotowanym mięsie.

Czego i Wam życzę:)

Inspiracja z bloga czerwień i błękit.

panierka migdal i platki owsianeSkładniki:

- filet z kurczaka;

- sól, pieprz;

- suszone przyprawy: słodka i ostra papryka, zioła prowansalskie, rozmaryn i czosnek;

– 2 łyżki migdałów (mogą być w płatkach);

- 2 łyżki płatków owsianych górskich;

- jajko;

- masło klarowane- do smażenia;

Płatki owsiane i migdały zmielić.

Ja zrobiłam to w młynku do kawy, ale przydatny będzie także malakser.

Mięso oczyścić. Pokroić w plastry grubości ok 1 cm. Lekko rozbić.

Posypać przyprawami z obu stron i włożyć na ok pół godziny do lodówki.

Jajka rozkłócić w miseczce.

Mieszankę owsiano- migdałową umieścić w głębszym talerzu.

Wyjętego z lodówki kurczaka panierować z obu stron najpierw w jajku,

a potem w płatkach i migdałach.

Smażyć na małym ogniu na rozgrzanym maśle, aż kotlety uzyskają złoty kolor.

Smacznego.

amerykańskie mielone- z kapustą włoską

Bardzo smaczne kotlety. W gazecie, z której wzięłam przepis, podane z sosem pomidorowym, ale ponieważ unikam pomidorów (mocno zakwaszają) w mojej kuchni zaistniały w połączeniu z ryżem i beszamelem. I wiecie co? Lubię to:)

kotlety z kapustaSkładniki- na kotlety:

- 70 dag mięsa mielonego;

- 20 dag kapusty włoskiej;

- cebula;

- bułka;

- pół szklanki mleka;

- 2 jajka;

- 10 dag bułki tartej;

- 2 łyżki masła;

- sól, pieprz;

- olej do smażenia kotletów;

Kapustę włoską podlać niewielką ilością osolonej wody i gotować, aż będzie miękka.

Osączyć i drobno pokroić.

Cebulę obrać i posiekać.

Na patelni roztopić masło, zeszklić na nim cebulę z kapustą.

Ostudzić, dodać do mielonego mięsa.

Wymieszać z namoczoną w mleku i odciśniętą bułką, jajkami

(jeśli masa będzie zbyt rzadka dodać 2 łyżki bułki tartej).

Doprawić solą i pieprzem.

Uformować nieduże kotlety, obtoczyć w bułce tartej (lub nie-

-ja nie obtaczałam i też się ładnie usmażyły:)

Usmażyć z obu stron na rozgrzanym oleju.

Smacznego.

zupa jaglana z wołowiną, zwana również gołąbkową:)

Sezon na „zimno mi w stópki” i ciepłą herbatkę oficjalnie uznaję za otwarty! Owszem, nie przepadam za upałami, ale coś mało lata było tego lata…

Można rozgrzewać się ulubioną herbatką, a można zupą. Ta proponowana przeze mnie smakuje trochę jak gołąbki, a że zdecydowanie jestem gołąbkożercą, to naprawdę polecam!

Przepis znaleziony hen, w internetach:)

zupa gołąbkiSkładniki (4 porcje):

- 2 l wody;

- 100 g kaszy jaglanej (przed ugotowaniem);

- mała cebula;

- mała marchewka;

- 200 g mielonej wołowiny;

- 1/3 główki poszatkowanej kapusty pekińskiej;

- 2 łyżki oleju;

- łyżka oleju do wołowiny;

- sól, pieprz;

- łyżka posiekanej natki pietruszki;

Kaszę wsypać do sita, opłukać wodą, osączyć.

Posiekaną drobno cebulkę zeszklić na rozgrzanym oleju.

Dodać kaszę. Mieszając smażyć mniej więcej 4 min.

Wlać wodę, dodać pokrojoną w talarki marchewkę.

Gotować na małym ogniu pod przykryciem ok 15 min.

W międzyczasie na łyżce oleju zrumienić wołowinę. Mięso doprawić do smaku solą i pieprzem,

a następnie dodać do gotującej się zupy.

Kapustę poszatkować i dodać do bulionu z kaszą jaglaną i mięsem.

Wszystko gotować na wolnym ogniu ok 20 min.

Doprawić solą i pieprzem wg potrzeb, posypać natką pietruszki.

Smacznego.

marynowany truskawkowy kurczak

Sezon truskawkowy tup- tup- tup- małymi kroczkami zmierza ku końcowi. Więc póki jeszcze można dostać te pełne słońca, pachnące, czerwone cudeńka, będę zamieszczać przepisy na dania obiadowe z ich udziałem. Wyciśnijmy z sezonu truskawkowego co tylko się da!

Dziś mało fotogeniczne, za to ciekawe w smaku połączenie truskawek i mięska. Przepis wyłowiony przez panią Dietetyk z czeluści internetu, jest dowodem na to, że dieta refluksowa nie musi być nudna:)

kurczak truskawkowySkładniki (dla 2 osób):

- 300g filetu z piersi kurczaka;

MARYNATA: sól. pieprz, łyżeczka słodkiej papryki, łyżka suszonego romarynu, 2 łyżki oliwy, łyżka soku i łyżeczka startej skórki z cytryny lub limonki;

SOS TRUSKAWKOWY: 3 łyżki octu balsamicznego, 2 łyżki ciepłej wody, łyżka miodu, 2 łyżeczki soku z limonki lub cytryny, łyżka oliwy, sól, pieprz

ORAZ szklanka pokrojonych w ćwiartki truskawek;

Kurczaka opłukać i osuszyć.

Składniki marynaty wymieszać w miseczce, przełożyć do niej kurczaka.

Dokładnie pokryć mięso marynatą.

Ja swoje mięsko pokroiłam dodatkowo w dość duże kawałki, żeby nabrało więcej smaku.

Kurczaka z marynatą włożyć do lodówki, zostawić na kilka godzin, a nawet na całą noc.

Zamarynowanego kurczaka grillować po kilka minut z każdej strony.

W przypadku braku grilla lub patelni grillowej można go również upiec w piekarniku

(przy czym otrzymany przeze mnie przepis nie podaje ani temperatury, ani czasu pieczenia.

Pani D, wie, że posiadam i grill i patelnię grillową po prostu:)

Wszystkie składniki sosu włożyć do miski, wymieszać. Na koniec dodać truskawki.

Na chwilę przed podaniem polać kurczaka sosem z truskawkami i podgrzewać jeszcze ok minutę.

Tak przygotowanego kurczaka można zjeść np, tak, jak ja- z ryżem.

Smacznego.

drobiowe burgery z cukinią oraz pieczywo w starciu z refluksem

Czego nie spodziewasz się usłyszeć od dietetyka, gdy przechodzisz na dietę? Na pewno nie tego, że zestaw z burgerem jest jednym z bezpieczniejszych wyborów w sytuacji, kiedy jesz na mieście:) A możecie mi uwierzyć, że znalezienie dania, które spełniałoby wszystkie wymagania zdrowotne jest naprawdę trudne…

A tymczasem dla refluksowców rzeczywiście jest to jedna z najlepszych opcji. Zwłaszcza jeśli można zamówić bułkę z grillowanym kurczakiem. Bułka jest oczywiście biała, oprócz niej i mięsa w kanapce znajdziemy jeszcze trochę warzyw i paskudny sos… Super, jeśli kucharz jest na tyle elastyczny, że pozwoli wymienić sos lub zastąpić go zwykłą oliwą… A warzywa, które lepiej nie jeść, można sobie zwyczajnie wydziobać;p

Co do bułki… Niestety, chcąc zminimalizować zmiany refluksowe musimy przerzucić się na białe pieczywo. Ciemne jest wprawdzie zdrowsze pod innymi względami, ale nadwątlony układ pokarmowy nie radzi sobie z nim dobrze. Z ukochanym chlebkiem razowym trzeba się więc pożegnać i zamienić go na: chleb pszenny jasny, bułki pszenne jasne, suchary i biszkopty.

Burgery, które dziś prezentuję, pojawiają się dość często w moim menu. Pojawiły się również wczoraj na urodzinowej kolacji. A dziś dzielę się otrzymanym od pani dietetyk przepisem. Przepisem wyłowionym przez nią z internetów.

burgery z cukinią

Składniki (na 6 sztuk, czyli 3 porcje):

- 400g filetu z indyka lub kurczaka;

- mała cukinia (bez skóry i miąższu);

- 2 łyżki oliwy;

- mała cebula;

- szczypta kminu rzymskiego;

- łyżeczka suszonego oregano;

- łyżka posiekanej natki pietruszki;

- 1/2 ząbka czosnku (dla tych, którzy mogą jeść czosnek- ja nie mogę kategorycznie,

więc w ogóle go tu nie używam);

- sól, pieprz;

Mięso zmielić- najwygodniej byłoby w maszynce do mielenia, ale ja takowej nie posiadam.

Odkryłam natomiast, że mój robot kuchenny świetnie radzi sobie z tym zadaniem.

Do zmielonego mięsa dodać łyżkę wody, chwilę powyrabiać mięso dłonią.

Rozgrzać łyżkę oliwy na patelni, zeszklić na niej pokrojoną w kosteczkę cebulę.

Dodać starty czosnek, kmin rzymski i oregano, smażyć ok 1 min.

Do mieszanki cebulowo- przyprawowej dodać drugą łyżkę oliwy

i cukinię startą na dużych oczkach tarki. Smażyć ok 2-3 min.

Zawartość patelni przestudzić, a następnie dodać do mięsa.

Doprawić natką, solą i pieprzem.

Całość wymieszać.

Uformować w dłoniach niewielkie kotleciki, obtaczać je w oliwie, położyć na patelni grillowej,

choć równie dobrze można je przyrządzić na zwykłej patelni.

Grillować ok 2,5 min z każdej strony, na średnim ogniu.

Burgery można podać w bułce pszennej z mieszanką sałat, polaną sosem winegret.

Smacznego.

 

pulpety drobiowe z kaszą manną, czyli refluks i produkty mięsne

Zgodnie z zapowiedzią w kolejnych postach będę zamieszczać informacje nt produktów, które Refluksyjni i inni pokarmowo cierpiący mogą spożywać oraz tych, których powinni unikać. Tak, jak już wspominałam, to nasze ciało jest najlepszym diagnostą i to, co nie służy jednej osobie, niekoniecznie musi szkodzić innej… To prawda, którą będę powtarzać.

Aż do znudzenia!

Na pierwszy ogień- produkty mięsne. Zdecydowanie dozwolone są drób bez skóry (kurczak, indyk), chuda wołowina i cielęcina, można również spokojnie pałaszować mięso z zająca, królika, a nawet dziczyznę. Unikamy natomiast wieprzowiny, baraniny, podrobów, kaczki i gęsi.

Jeśli chodzi o wędliny, polecane są oczywiście drobiowe i wołowe, ewentualnie parówki (tak, parówki!), o ile przygotowano je z drobiu lub cielęciny. Niestety, z diety wykluczamy tłuste wieprzowe wędliny, salami, moje ukochane kabanoski, parówki wieprzowe, konserwy i pasztety.

Ważne- w dozwolonej parówce powinno być przynajmniej 70% mięsa i 0% tzw MOM, czyli mięsa oddzielanego mechanicznie. I jeszcze jednak świętość-im krótszy skład, a w nim tajemniczych literek, które nam nic nie mówią, tym lepiej. I nieważne, czy chodzi o parówki czy jogurt. 

Moją dzisiejszą propozycję przygotowałam z drobiu. Muszę się przyznać, że jeszcze niedawno myśl o gotowanym mięsie przyprawiała mnie o mdłości. Obecnie coraz bardziej się do niego przekonuję. Okazuje się, że nie trzeba smażyć w panierce na głębokim tłuszczu, żeby przyrządzić smaczne i zdrowe danie. Sekret tkwi w przyprawach. O których innym razem:) Dziś wspomnę jedynie, że unikamy ostrości…

Droga przepisu na bloga: internety- pani dietetyk- ja- blog. Przepraszam, że pulpety na zdjęciu są nieostre- jakieś takie niefotogeniczne wyszły i trzeba było to zamaskować. Zaręczam za to, że są naprawdę smaczne:)

pulpety drobiowe zkasza mannaSkładniki (4 porcje- czyli dla 4 osób):

- 500 g mielonej piersi kurczaka (lub indyka);

- mały ząbek czosnku (jeśli ktoś może, bo mnie czosnek wykańcza;

dlatego w pulpetach używam koperku, a ostatnio nawet świeżej bazylii;

- 2 łyżki kaszy manny;

- jajko;

- sól, pieprz;

Z mięsa, kaszy, jajka i przypraw wyrobić jednolitą masę.

Jeśli chodzi o mielone mięso to najfajniej byłoby zmielić je w maszynce,

ewentualnie poprosić o zmielenie w dobrym sklepie mięsnym.

Ja maszynki nie posiadam, takiegoż sklepu jak dotąd nie znalazłam,

za to odkryłam, że mój robot kuchenny znacznie ułatwia mi przygotowanie tych pulpetów.

Wszystkie składniki po prostu wrzucam do tego szerokiego naczynia robota,

przekręcam wajchę i mam gotową masę mięsną:)

Z masy należy ulepić kulki, najlepiej wielkości orzecha włoskiego.

Jedna ważna uwaga- jeśli przygotowujecie pulpety z mięsa, które wcześniej było zamrożone,

dobrze byłoby po odmrożeniu osączyć je z wody.

Masa mięsna będzie wówczas bardziej zwarta,

a pulpety finalnie mogą lepiej prezentować się na talerzu.

Nie to, co u mnie:)

Kulki włożyć do wrzącej wody i gotować ok 15 min na wolnym ogniu.

Pulpety można podać np z ziemniakami- u mnie na zdjęciu z kaszą gryczaną niepaloną

i surówką z marchwi, jabłka, soku z cytryny i oliwy.

Smacznego.