12/2017 szybkie pączki serowe bez drożdży

Jeśli chodzi za Wami coś słodkiego i, zupełnym przypadkiem, macie w lodówce serek homogenizowany w dużej ilości, przygotujcie te pyszne mini pączki z bloga niebo na talerzu. Są super smaczne i super szybkie w przygotowaniu. Oraz super kaloryczne, ale przecież nie trzeba od razu smażyć nie wiadomo ilu, prawda? ;)

Jak się ma jedzenie pączków smażonych na oleju do dolegliwości refluksowych? Tak sobie, jeśli mam być szczera. Zachowując umiar ilościowy nie powinnyście mieć większych problemów. Ja te pączki smażyłam jak dotąd dwa razy i żaden z tych razów nie skończył się koniecznością ratowania zdrowia lekiem z kategorii „jest tak fatalnie, że łyknę wszystko”. Najważniejsze się nie zmienia- obserwujcie swój organizm,a wtedy będziecie wiedzieć, na co możecie sobie pozwolić…

Aha! Jeśli, wbrew temu, co znajdziecie na stronie ww bloga, Wasze pączki nie zawsze wychodzą idealnie kuliste, a przypominają raczej kijanki, nie przejmujcie się:) Niezależnie od kształtu znikają z talerza błyskawicznie:)

pączki seroweSkładniki ( na ok. 25 sztuk wielkości małej mandarynki): 

– duże opakowanie( 400 ml) serka homogenizowanego ( naturalnego lub waniliowego)

lub 300 g zmielonego, białego sera;

- dwie szklanki mąki;

- 4 jajka;

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia;

- 2 łyżki cukru pudru jeśli serek był słodki, homogenizowany, 3 łyżki – jeśli

używamy białego sera lub serek był naturalny;

– szczypta sol;

- kieliszek wódki, spirytusu lub octu (by pączki wchłaniały mniej tłuszczu);

- cukier puder do posypania lub drobny cukier wymieszany z cynamonem;

-  ok 1 l oleju do smażenia

Ser wymieszać z jajkami i cukrem.

Dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i solą.

Wymieszać na jednolitą masę razem z alkoholem lub octem.

W dużym, niezbyt wysokim garnku lub frytkownicy rozgrzać do ok 170′ cały olej.

Autorka bloga, z którego pochodzi przepis radzi, aby przy pomocy małej łyżki do lodów

lub innej porcjującej łyżeczki (np. od mleka w proszku, syropu itp.)

nabierać porcje i wrzucać do garnka.

Ja próbowałam na początku łyżki do lodów, ale takiej, która tylko nabiera- nie wychodziło.

Skończyło się na tym, że używałam dwóch łyżek i formowałam pączki jak kluski.

Łyżkę można zanurzać co jakiś czas w zimnym oleju, by ciasto łatwo się od niej odklejało.

Smażyć do dość mocnego zrumienienia po obu stronach.

Pączki łatwo się obracają, lekko popchnięte widelcem.

Wykładać na talerz przykryty ręcznikiem papierowym, oprószyć cukrem.

Smacznego.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.