spaghetti z pesto migdałowo- bazyliowym

To był dłuugi dzień. A skoro tak, długie stanie przy garach absolutnie nie wchodziło w grę. Stąd taki super prosty, a zarazem super pyszny makaron. Właściwie oprócz makaronu nie ma w nim nic konkretnego. Za to efekt…Mmm…

Składniki- na 2 osoby (nie podaję dokładnych proporcji, bo przygotowałam pesto na oko):

- makaron spaghetti- tyle, żeby się najeść;

- płatki migdałowe- tyle, żeby zakryły dno niewielkiej patelni;

- 2-3 ząbki czosnku;

- pęczek bazylii;

- ser żółty;

- oliwa;

- sól;

Na suchej patelni uprażyć płatki migdałowe. Kilka odłożyć do dekoracji, a resztę utłuc w moździerzu (można użyć malaksera), przełożyć do miseczki.

W tym samym moździerzu utrzeć czosnek z solą, dodać listki bazylii i utrzeć na papkę.

Dolać trochę oliwy i migdały, utrzeć ponownie.

Dodać ser (odłożyć 2-3 łyżki do dekoracji) i ucierać dalej, w razie potrzeby dolewając więcej oliwy – masa powinna być dosyć gęsta.

Makaron ugotować al dente w osolonym wrzątku zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

Odlać 1/2 szklanki wody z gotowania, makaron odcedzić i przełożyć do garnka, w którym się gotował.
Do gorącego makaronu dodać pesto, wymieszać, w razie potrzeby dolać wodę z gotowania makaronu.

Makaron z pesto podawać posypany odłożonymi migdałami i serem, udekorowany listkami bazylii.

Smacznego.

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.